Aktualność

Źródło: redNet Property Group, dział Consultingu, jesień 2011

Mieszkanie gotowe do zamieszkania to coraz rzadziej nieosiągalny luksus, a coraz częściej powszechna praktyka. Kupno lokalu gotowego zaoszczędza nam nie tylko czas, ale i sporo nerwów. Najlepiej wiedzą o tym ci, którzy sami przeszli drogę do własnego „M”:

- Nie sądziliśmy, że wykańczanie mieszkania to tak absorbujące i męczące zajęcie – wyznają Kasia i Tomek, młode małżeństwo z podwarszawskich Łomianek. Na co dzień pracują w Warszawie. Od ponad roku mogą się cieszyć własnym mieszkaniem, choć jak sami przyznają – początki były ciężkie.

- Praca zawodowa i remont mieszkania to trudne do połączenia zajęcia – przyznają. – Na szczęście mieszkaliśmy blisko nowego lokum, więc dojazdy nie były dla nas bardzo uciążliwe. Nasi znajomi często jednak narzekają na korki i problemy z dojazdem do remontowanego mieszkania. Przez kilka miesięcy Kasia i Tomek jednocześnie ponosili koszty najmu w starym mieszkaniu i spłacali raty kredytu zaciągniętego na kupno nowego mieszkania. – To był ciężki dla nas okres, musieliśmy z wielu rzeczy zrezygnować, liczył się każdy grosz. Nie mogliśmy się już doczekać przeprowadzki, by odeszły nam koszty najmu w starym mieszkaniu – zgodnie przyznają.

- W końcu doczekaliśmy się upragnionej przeprowadzki, ale zajęć jakby przybyło. Początkowo mieszkaliśmy „na pudłach”, nie mieliśmy drzwi wewnętrznych, w łazience był tylko brodzik, sprzęt kuchenny trzymaliśmy na prowizorycznych półkach. Małżeństwo przyznaje, że najwięcej czasu spędzali po pracy w supermarketach budowlanych albo w domu przeglądając katalogi wykończeniowe wnętrz.

- Nie wiedzieliśmy, którą ekipę zatrudnić. Nie jesteśmy budowlańcami, nie znamy się na hydraulice, elektryce itp. Kierowaliśmy się bardziej poleceniami naszych znajomych, czasami rodzina też coś zasugerowała. Niektóre wybory były słuszne, inne chybione. Nagminnie pojawiały się opóźnienia. Często zapewniano nas, że da się coś zrobić w 2 tygodnie a potem okazywało się, że potrzeba 2 miesięcy – wspomina małżeństwo.

- Część materiałów kupowaliśmy przez Internet, jednak przeważnie sprawdzaliśmy ich jakość w sklepach budowlanych. Było to czasochłonne, ale przynajmniej wiedzieliśmy, co kupujemy. Problemem był dla nas raczej brak czasu, gdyż obydwoje pracujemy dosyć długo. Oczywiście nie uniknęliśmy błędów. Patrząc na nasze mieszkanie teraz, jesteśmy z niego zadowoleni, choć mając możliwość cofnięcia się w czasie, na pewno dokonalibyśmy kilku zmian. No cóż..może przy kolejnym mieszkaniu – podsumowuje Tomek.

Ostatnie wyniki badań dotyczące lokali „pod klucz” znacznie różnią się od tych sprzed kilku, czy kilkunastu lat, kiedy taka możliwość wydawała się klientom mało atrakcyjna. Skąd zatem tak radykalna zmiana wśród kupujących? Być może zmienił się sposób myślenia większości Polaków, którzy do niedawna polegali na własnych umiejętnościach i gustach. Na lepsze wyniki wpłynąć mógł również fakt, iż wybór materiałów wykończeniowych, czy wyposażenia jest obecnie znacznie szerszy, niż jeszcze kilka lat temu, co niektórych może przyprawiać o zawrót głowy. Nie wszyscy bowiem mają ochotę spędzać godziny na dopasowywaniu kolorów ścian, płytek, paneli itd.

Historii takich jak Kasi i Tomka jest wiele. Prace remontowe to nie tylko dodatkowe koszty, ale i czas, jaki musimy na nie poświęcić. Z tego powodu wśród deweloperów są i tacy, którzy oferują lokale gotowe do zamieszkania. Tzw. standard „pod klucz” to najczęściej wykończenie ścian i podłóg, drzwi wewnętrzne oraz wyposażenie łazienki w urządzenia sanitarne. Klient może również zamówić projekt aranżacji wszystkich wnętrz wraz z ich umeblowaniem. Na rynku pracują profesjonaliści, którzy biorą na siebie ciężar prac remontowych, dobór materiałów i kontakt z fachowcami. Dzięki współpracy z wieloma firmami z branży budowlanej są w stanie zaproponować zakup wyposażenia na wyjątkowo atrakcyjnych warunkach. Dzięki temu nie tylko zaoszczędzimy czas, ale możemy mieć pewność, że nasze nowe „M” zostanie wykończone w sposób ładny i funkcjonalny, z uwzględnieniem naszych indywidualnych potrzeb.

Do podjęcia decyzji o zakupie mieszkania gotowego do zamieszkania powinien skłaniać także fakt, iż wybierając opcję „pod klucz” można zaoszczędzić na różnicy w kwocie podatku VAT. Kupując materiały budowlane zapłacimy 23% podatku, podczas gdy zakup wykończonego przez dewelopera lokalu obciążony jest podatkiem w wysokości 8% VAT.

2012-03-30

Widzisz błąd na stronie? Wyślij informację redakcja@rednetproperty.com

Rejestracja

Aby otrzymywać aktualne materiały na temat rynku mieszkaniowego oraz powiadomienie o aktualnościach redNet Consulting prosimy o zarejestrowanie się w naszym serwisie.

* Pola wymagane
Ładowanie strony.... Proszę czekać.
Nasz serwis korzysta z plików cookies, by ułatwić użytkownikom korzystanie z naszych stron oraz w celach reklamowych. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Oferta